Powstał, bo księgowa nie powinna prowadzić śledztw
Nie budujemy kolejnego systemu księgowego. Naprawiamy to, co dzieje się z fakturą, zanim trafi do księgowości.
Każdy, kto zamyka miesiąc w firmie, zna ten rytuał. Spływa kilkadziesiąt faktur kosztowych: Orlen, hurtownia elektryczna, Adobe, czyjaś prenumerata. Na każdej jest sprzedawca, kwota i data. Nie ma najważniejszego: KTO kupił i PO CO. Zaczyna się śledztwo — mail do trzech zespołów, przypomnienie w środę, telefon do kierownika w piątek. Po tygodniu odpowiedź: „chyba moje, ale nie pamiętam, na jaki projekt”.
Obowiązkowy KSeF ten problem zaostrza, zamiast go rozwiązać. Od lutego 2026 każda firma odbiera faktury kosztowe elektronicznie — ale system Ministerstwa Finansów dostarcza dokumenty, nie kontekst. Faktur będzie więcej i szybciej, a pytanie „czyja to faktura?” zostaje. Zbudowaliśmy xflow po to, żeby to pytanie w ogóle nie padało.
Postawiliśmy jedną zasadę: fakturę opisuje osoba, która ma kontekst — nie ta, która ma to w zakresie obowiązków. xflow kieruje dokument do właściwego pracownika, ten klika „to mój zakup” i w 30 sekund dopisuje cel. Księgowa dostaje komplet: właściciela, opis, akceptacje. Nie konkurujemy z programami księgowymi — porządkujemy wszystko, co dzieje się przed nimi.
Robimy jedną rzecz i robimy ją dobrze. Bez modułu do wszystkiego, bez wdrożenia na pół roku. Firma podłącza KSeF w kilkanaście minut i od pierwszego miesiąca widzi różnicę: zamknięcie 5. dnia zamiast 25.
W co wierzymy, budując xflow
Konkret zamiast czarnej skrzynki
Każda automatyczna decyzja ma uzasadnienie, które można pokazać: „4 z 5 ostatnich faktur od tego dostawcy opisała Anna”. Żadnego „algorytm tak uznał”.
Szacunek dla czasu pracownika
Obsługa faktury ma zajmować 30 sekund, nie kwadrans. Jeśli funkcja wymaga szkolenia, uznajemy, że jest źle zaprojektowana.
Bezpieczeństwo bez negocjacji
To są finanse firmy. Szyfrowanie, izolacja danych, dwie pary oczu przy dużych kwotach i niezmienialna historia decyzji — standard, nie opcja premium.
Uczciwe zasady gry
Jedna cena, zero gwiazdek, dane zawsze do zabrania. Chcemy, żebyś zostawał, bo xflow działa — nie dlatego, że wyjście boli.
Na czym stoi Twoje zaufanie
- Serwery w Polsce — dane Twojej firmy nie opuszczają kraju, przetwarzanie zgodne z RODO.
- Tokeny KSeF szyfrowane AES-256-GCM — w bazie nigdy nie leżą w postaci jawnej.
- Twarda izolacja danych — każde zapytanie do bazy ograniczone do Twojej firmy, wymuszone przy każdej operacji.
- Niezmienialny audit log — każda akcja z zapisem: kto, kiedy, skąd i co zmienił.
- KSeF wyłącznie do odczytu — xflow niczego nie wysyła do systemu Ministerstwa Finansów.
- 2FA TOTP z kodami zapasowymi — konta chronione jak dostęp do bankowości.
Kto za tym stoi
xflow tworzy B2cloud sp. z o.o. — poznański software house budujący aplikacje automatyzujące procesy biznesowe. Pracujemy z polskimi firmami na co dzień, więc KSeF, biała lista VAT i split payment to dla nas praktyka, nie teoria.
Jesteśmy realną firmą z adresem, telefonem i ludźmi po drugiej stronie — wpadnij albo zadzwoń, zanim powierzysz nam swoje faktury.
B2cloud sp. z o.o.
twórca xflow
61-663 Poznań, Polska+48 575 253 060kontakt@xflow.plpon–pt · 9:00–17:00